From The Blog

z1

Makijaż

Dzieje makijażu

Analogicznie jak w przypadku biżuterii czy stroju, o ozdabianiu twarzy i ciała możemy mówić już w odniesieniu do czasów starożytnych. Mało tego, w niektórych sytuacjach kobiety dawnych epok bywały pod tym względem bardziej radykalne niż współczesne panie.

occhi donnaEgipcjanki na przykład goliły brwi rysując na ich miejscu czarne kreski, podobnie obrysowywały obwód oczu. Twarz była blada, a usta pomalowane ostrą czerwienią. Nieco bardziej powściągliwy był makijaż Greczynek i Rzymianek, chociaż i one używały węgla i barwników do ust i policzków.

Wieki średnie to przede wszystkim dominacja białej cery, który to efekt osiągano na różne sposoby, stosując na przykład mleko czy kleik z mąki owsianej. W kolejnych stuleciach można mówić o rozwoju kosmetyki kolorowej, coraz większą wagę przywiązuje się do pomadek różu, pudru. Szczególnie tego ostatniego nie oszczędzano – puder służył nie tylko do maskowania niedoskonałości cery, ale i pokrywania grubą warstwą dekoltu, ramion, dłoni, a nawet peruki. Niestety, zapominając o starożytnych wzorcach, nie przykładano wagi do higieny używając makijażu i perfum zamiast kąpieli.

Dopiero wiek XIX przywrócił kobiecie naturalność, a ciału niezbędne zabiegi higieniczne. Przez długi czas ideałem kobiecej urody była blada, broń Boże nieopalona cera. Dopiero w połowie XX wieku pojawiła się moda na opaleniznę i bardzo staranny, dopasowany do całości stroju, niekiedy bardziej wyrazisty, niekiedy bardziej naturalny, makijaż. W rozumieniu zaś współczesnych kobiet kosmetyka upiększająca nieodłącznie związana jest z higieną i pielęgnacją całego ciała. Rozumiemy tez doskonale, że makijaż musi być adekwatny nie tylko do ubioru, ale i do sytuacji.